Jej ciało.... Strona: 1

Jej ciało... Dodano: 2006-12-25 18:12

Ciało kobiety jest więcej warte
w nocy, gdy na nim piszę,
niż w dzień, gdy je patrzę,-> co to do jasnej anielki ma byc?j polski czy jakis wlasny??!!!
gdy tylko widzę...-> trzykropki sa do niczego w poezji...

Więcej w nocy, gdy je kocham,
dotykam, jej krwią piszę...
niż w dzień, gdy go ledwie
kawałek...-> co kawalek?to ma byc tajemnicze? nie jest;/

Więcej warte nad ranem,
gdy je uśmiercam, gdy we wczorajszych
księgach zamykam,
niż w dzień, gdy poety już nie ma...


bosh...co za stylistyka, coz za tajemniczosc...nie podoba mi sie!!stanowczo mowie nie temu czemus...!!!i nie uwzielam sie na twoja poezje, ale kurcze ten wiersz rowniez jest kiepski;/


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Dodano: 2007-01-04 04:11

Ash krytyka nie polega na mówieniu: Nie podoba mi się bo nie.

I nie wiem co masz do tej stylistyki. Autorowi nie chodziło także przypuszczam o stworzenie sztucznej tajemniczości... wręcz przeciwnie...

Wiersz jest osobliwy, opowiada pewną historię, mogłabym dać wiarę, że pisany w afekcie, badź tuż po spotkaniu. Podoba mi się stopniowanie, takie wyczucie momentu tej chwili jakie ująłeś tutaj.
Pozdrawiam,



Dodano: 2007-04-22 11:36

Po kolejnym przyczytaniu nadal stwierdzam, że "Jej ciało" mógłby napisac wicehrabia de Valmont (ten z "Niebezpiecznych związków")

Udało ci się, Fauście, przypomnieć mi jedną z mich ulubionych scen w tym filmie, kiedy Valmont leży na łóżku w towarzystwie pięknej kobiety i pisze list, na kuszacym ciele owej.

Erotyczne skojarzenie - natychmiastowe i bardzo przyjemne


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło